Co można zobaczyć w kaszubskim Wejherowie?

Kaszuby to miejsce o bogatej historii i przepięknej przyrodzie. Co roku tysiące turystów odwiedza tu okolice Kartuz, Wejherowa czy Pucka. Pamiętać trzeba, ze Trójmiasto także zalicza się do kaszubskich miast. Do tak zwanej Szwajcarii Kaszubskiej przyciągają głównie czyste i ciepłe wody wielu jezior, ale także ciekawe zabytki i najnowsze atrakcje turystyczne. Cały region słynie także z dbania o własne tradycje i język. Z tym związane są kolejne ciekawe miejsca, które warto odwiedzić. Kaszuby mogą być wygodną alternatywą dla wypoczynku nad polskim morzem. Na temat naszego pobytu we Władysławowie już kiedyś pisaliśmy.

Wejherowo jest jedną z ciekawszych kaszubskich miejscowości. Znajduje się tu wiele pięknych zabytków, a w ostatnich latach poprawiono tu także jakość miejskich parków, chodników i dróg. Miejscem, gdzie wybiera się na początku większość turystów jest rynek Wejherowa czy plac Jakuba Wejhera. Znajduje się tu wiele pięknych budynków, pomników i zieleni miejskiej, a rynek tętni życiem przez większość dnia. Ratusz w Wejherowie powstał pierwotnie w połowie XVII wieku, a później kilka razy był przebudowywany. Wyróżnia się spośród otaczających go kamienic przede wszystkim wielkością, ale także ciekawą wieżą. W ratuszu warto zobaczyć Salę Tradycji i Historii, która udostępniona jest dla turystów i gdzie zobaczyć można eksponaty związane z miastem. Na rynku znajduje się także fontanna, którą docenimy zwłaszcza w letnie upały. Wieczorami jest ona pięknie podświetlona, dlatego po zmroku także warto się tu wybrać. Niedaleko stoi także duży pomnik Jakuba Wejhera, założyciela Wejherowa. Pojawił się on na płycie placu w 1991 roku, po prawie dekadzie starań.

W mieście warto też zobaczyć sanktuarium Pasyjno-Maryjne. Jest to bardzo stary budynek, w którym znajdują się szczątki założyciela miasta. Jest to fragment Kalwarii Wejherowskiej. Można tu przybyć, by zadumać się w ciszy, a można też zwiedzić cały kompleks podczas kilkugodzinnej wycieczki z przewodnikiem. W mieście znajdziemy też wiele innych pięknych zabytków, jak np. Kolegiata Świętej Trójcy albo pałac przy ulicy Zamkowej.

Bez względu na to, po co przyjedziemy na Kaszuby, czekać tu na nas będą punkty kwaterunkowe. Niezależnie czy chcemy zarezerwować sobie miejsce w hotelu czy w gospodarstwie agroturystycznym albo prywatnych kwaterach, bez problemu znajdziemy coś, co przypadnie nam do gustu.

Historia zwardońskich okolic

Zwardoń to miejscowość położona w województwie śląskim w powiecie żywieckim w gminie Rajcza. Jest to wioska graniczna ze Słowacją i leży w paśmie Beskidu Żywieckiego [info na wikipedia.org/wiki/beskid,zywiecki]. Ze względu na swoje przygraniczne położenie oraz fakt, że leży w paśmie górskim bez wątpienia można powiedzieć, że jest przykładem jednej z miejscowości o profilu turystycznym, w której rozwija się nie tylko turystyka górska, ale również sporty zimowe i bogata baza noclegowa [oferty na meteor-turystyka.pl/noclegi,zwardon,0.html].

Historycznie miasto nie należy do najstarszych w regionie, datowanie jego powstania jednak nie jest dokładnie znane. Niektóre zapiski mówią, że był to XVII wiek, ale inne podania zapisane przedstawiają, że w miejscu gdzie obecnie leży Zwardoń już wcześniej działała mała przygraniczna osada. Pierwsze wieki funkcjonowania miejscowości to założenie osady przez braci Zwardoń, stąd również pochodzi nazwa miejscowości. Osada zajmowała się głównie hodowlą i wypasem owiec i bydła. Wypasem zajmowali się prawdopodobnie tak jak na większości górzystych terenów pasterze Wołoscy. Za czasów panowania Józefa II przez miejscowość przeprowadzono bardzo ważny trakt komunikacyjny, który niewątpliwie przyczynił się do dalszego i prężnego rozwoju miejscowości. Trakt przebiegał przez jedną z przełęczy, Przysłop i nosił nazwę traktu cesarskiego.

Kolejne lata to zmiana właścicieli, w latach 70. XIX wieku dobra te weszły w skład dóbr, którymi mogła poszczycić się sławna rodzina Habsburgów. Przełomowy czas dla Zwardonia to roku 1884, kiedy to została otworzona kolej biegnąca z Żywca do Czadcy, czyli przygranicznej miejscowości położonej po Słowackiej części. Był to przełom w dziedzinie turystycznego rozwoju miasta, który spowodował, że do małej przygranicznej miejscowości o urokliwym krajobrazie i korzystnym mikroklimacie koleją jeździły pociągi pośpieszne z takich miejscowości jak Kraków, Wiedeń, Lwów. Budowa kolei spowodowała szybki wzrost zainteresowania się osiedleniem na tych terenach przez ludność napływową. Wzdłuż biegnącej linii kolejowej już przed przejazdem pierwszych pociągów zaczęły powstawać domostwa. Ludzie zwabieni zarobkiem zaczęli osuszać trzęsawiska i niewygodne leśne tereny przystosowywać do życia. Na Dzień Dziecka 1891 roku Zwardoń jeszcze bardziej się rozwinął, ponieważ w tym czasie otworzono Urząd Pocztowy. Kolejne lata to dalszy rozwój tej przygranicznej miejscowości.